poniedziałek, 2 września 2013

5.* Od koncertu do koncertu

Siemkaa mordki :)

Jak tam rozpoczęcie roku ? Jako klasa maturalna boję się wszystkiego .. LOL -.- w sumie to zrozumiałe, ale znając mnie trochę przesadzam ;x

W dzisiejszym poście podsumuję wakacje :)

Rozpoczęły się 28 czerwca, jak dla mnie data najlepsza z najlepszych :)

Wtedy po raz pierwszy z kolegą pojechaliśmy do Zielonej Góry na koncert, do tzw. klubu Studenckiego 'Wyspa', na Miuosha ! Do kiedy widziałam, że Miłosz wpadnie do Zielonej to chodziłam i namawiałam kogo się da ! Stwierdziłam, że nawet żebym miała jechać rowerem to pojadę ! xd 

Pojechałam i nie żałuję .. Do tej pory wspominam to jako najlepsze rozpoczęcie wakacji :) Miuosh dał świetny koncert, co prawda grał jeszcze w Górze i dopiero o 23 miał wejść na scenę to i tak się nie zawiodłam . Nigdy nie byłam na takim koncercie (a na paru już byłam :)) . Najbardziej podobała mi się prezentacja swoich idoli, m.in. Ryśka Riedla wokalisty Dżemu, puścił jeden z jego utworów .. Aż łezka zakręciła się w oku .. Mimo różnic gatunkowych, nie było osoby, która nie śpiewałaby wraz z tłumem , każdy to znał .. 

Niestety staliśmy daleko w tłumie i nie złapało nas na żadnym zdjęciu, chociaż może to i na szczęściee :)


Wakacje w Wichowie u Thalii, a potem u wujków też były cudowne :) Mimo wylanych łez było fajnie .. Nasze wieczorne spacerki i moje jaranie się pierwszą spadającą gwiazdą, albo rozmawianie przez telefon na strychu, bo tylko tam złapałam zasięg ;o Nie ma jak to wieś, odcięta od życia na cały tydzień ;x w prawdzie dwa tygodnie -.- Jedna myśl trzymała mnie tam, że TY tam jesteś, ale teraz to już chyba nie ważnee ..

Wakacje również zakończone powerem ! Spała u mnie Igusia, wraz z Ajlo pojechałyśmy do Szprotawy na Zeusa i Joteste (30 sierpnia) ! Tak na 5+ koncert ! Przed nim był jeszcze mniej znany TMK Piekielny, również zdolny raper :) Jednak Kamil przebił <3 Pobansowałyśmy, popiłyśmy, jednak nasz after był lepszy :) W sumie było super i powtarzamy 9 listopada, bo znów Zeus, tym razem u nas w Żaganiu i można wrócić piechotką ..

Holiday 2013 jak najbardziej udane, mimo wszelkich niedogodności i bólu ;p

Ymm .. Jaramy się dziarami Rutkowskiego :)
Jaramy się Wojtkiem :)

+ nowa ja z sesji z Anją - 30 sierpień :)
Nelia :)
PS. Jak Wam minęły wakacje ? I jak początek roku ? :) 

7 komentarzy:

  1. uwielbiam koncerty, na nich zawsze przeżywam magiczne chwile :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na szczęście zaczynam dopiero rok akademicki od października ;) - ah my studenci <3.
    Miłego dnia ;).
    Obserwujemy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio na koncercie Feel'a byłam, super było: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Podsumowanie wakacji świetne.
    Koncerty ;D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię chodzić na koncerty :D zawsze towarzyszą temu takie emocja i te ciarki :D łooj uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń

Podoba ci się post ?!
Dodaj komentarz, napewno się odwdzięcze . :)
Masz ochotę zaobserwować?
Napisz, a zrobię to samo . :)